Jak na prawdziwego włóczykija przystało, w domu wisi porządna mapa świata.

A zrobić takie cudo bardzo łatwo-duża papierowa, woskowana mapa z prenumeraty National Geographic plus umiejętności stolarskie (pan stolarz wynajęty) i oto efekt końcowy. Mapa prezentuje się doskonale w tych drewnianych ramach, znacznie lepiej w realu niż na zdjęciu. Teraz trzeba by tylko zacząć wbijać szpileczki w miejscach, które już odwiedziałam. Tylko mapy szkoda… .

*Jeśli interesuje Cię, jak tanio podróżować w każdym wieku i mieć z tego frajdę – polecam Ci mojego e-booka, o którym więcej dowiesz się w zakładce SKLEP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *