Taka ciekawostka na dziś. Kto z Was jeszcze nigdy nie słyszał o wyspie Montecristo? Najczęściej piszę o miejscach, które odwiedziłam, ale w tym przypadku zrobię wyjątek, bo to dość ciekawe. Ponadto nie zanosi się, abym mogła w najbliższym czasie skoczyć na tę pobliską wysepkę, bynajmniej nie z mojego powodu. Dlaczego?


Z mojej plaży w Prunete na Korsyce, gdzie obecnie przebywam, przy dobrej pogodzie widać w oddali dwie małe wyspy: po lewej Elbę, a po prawej Montecristo. O tej drugiej jeszcze do niedawna nie miałam pojęcia. Dowiedziałam się o niej po przyjeździe na Korsykę, kiedy rozważałam jakieś jednodniowe wyprawy morskie 😉

Gdzieś tam w oddali na wprost jest Elba

O ile Elba jest zamieszkana i można się na nią swobodnie przedostać, tak Montecristo to zupełnie inna bajka i wygląda na to, że wcale jej nie zobaczę. Dlaczego? Zrobiłam internetowy research i dowiedziałam się o niej kilku zaskakujących faktów.
To jeden z najdzikszych i najbardziej niedostępnych cudów natury Parku Narodowego Archipelagu Toskańskiego, położony między Korsyką i Toskanią. Wyspa uważana jest za klejnot pochodzenia wulkanicznego i jest całkowicie niezamieszkana, z wyjątkiem strażnika “Państwowego Korpusu Leśnego” i jego rodziny. Podobno stacjonuje tam także dwóch włoskich karabinierów 😉
Niegdyś znana jako Oglasa, wyspa została rozsławiona w powieści “Hrabia Monte Christo” francuskiego pisarza Alexandre Dumas. Być może kojarzycie też film „Hrabia Monte Christo” z Gerardem Depardieu. Trzeba jednak pamiętać, że hrabia z powieści to postać całkowicie fikcyjna.


W 1971 wysepka roku została objęta ochroną w ramach Dziedzictwa Naturalnego Wysp Toskańskich. Znajdują tu schronienie ptaki wędrowne, a na stałe mieszkają kozy, dzikie króliki i endemiczne żmije. Ponieważ jest to rezerwat przyrody, obowiązują tu ścisłe zasady z ograniczeniem liczby odwiedzających, włącznie. I tak rocznie na wysepkę może przypłynąć tylko 1000 osób, w tym 600 miejsc zarezerwowanych jest dla uczniów i studentów, a 400 dla innych dorosłych, przy czym pierwszeństwo mają grupy zorganizowane.

Zwiedzanie jest udostępnione tylko 2x w roku przez ograniczony czas. Pobyt na wyspie musi być autoryzowany wyłącznie przez “Biuro terytorialne karabinierów ds. różnorodności biologicznej w Follonica”, a każdy odwiedzający musi skrupulatnie przestrzegać przepisów “policji leśnej”w celu zachowania bioróżnorodności. Zabronione jest nocowanie, łowienie ryb, pływanie i żeglowanie w promieniu 1000 metrów od brzegu. Zasady i ograniczenia mogą wydawać się surowe, ale jest to jedyny sposób na utrzymanie wyspy w obecnej, nieskazitelnej i dziewiczej formie.

Gdzieś tam w oddali na wprost jest Montecristo


Więcej o samej wyspie Montecrisro przeczytasz TU.

Inne ciekawostki 😉

Znajdziesz mnie też tutaj: FacebookInstagram

E-book: Jak tanio podróżować
Praca zdalna: pomysły na pracę online
Język angielski: indywidualne lekcje online
Alternatywa zawodowo-podróżnicza: Workaway

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.