Z cyklu „English is easy, ale czy na pewno” – fajny przykład na to, dlaczego nie wolno ślepo ufać Google Translatorowi:) Fakt, ‚mermaid’ i ‚siren’ to syreny, ale każdy z tych wyrazów dotyczy czegoś innego:) 😀

Tłumaczenie z jednego języka na drugi rządzi się swoimi prawami. Przede wszystkim ważny jest kontekst, znajomość niuansów językowych np. idiomów, a także wieloznaczność, która występuje chyba w każdym języku. Tego translatory internetowe nie rozróżniają, wybierając odpowiednik domyślny. Dziś na fejsbuku ktoś wrzucił ten zabawny wpis o syrenach. Jak wiadomo syreną może być wyjące na okoliczność alarmu urządzenie, jak i mitologiczna istota żyjaca w morzu, pół ryba-pół kobieta. 

W angielskim są to dwa różne wyrazy. 

Pół ryba-pół kobieta to mermaid, ta wyjąca to siren. A w tym poście chodzi o to, żeby ludzie w przypadku erupcji wulkanu nie ignorowali ostrzeżeń ze strony …. morskich syrenek;) Bo te czuwają nad ich bezpieczeństwem;) A w rzeczywistości ludność oczekuje sygnałow ze strony syren dźwiękowych, nie stworków w morzu;) 

 

syrena po angielsku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *