Dzień Świstaka i Salzburg w tle, czyli lutowe wspomnienia

2 lutego to Dzień Świstaka czyli Groundhog Day. Z czym Wam się kojarzy ten dzień? Mnie niezmiennie ze świetną komedią z Andy MacDowell i Billem Murrayem. Począwszy od 2015 do teraz spędzałam go co roku gdzie indziej. 5 lat temu, o czym nie omieszkał wspomnieć facebook, sezon zimowy spędzałam w austriackich Alpach, a 2 lutego dokładnie 5 lat temu, zdarzyło mi sie być w (bardzo kulturalnym:) Salzburgu.

Arachnofobia, czyli jak (nie) przeżyć w podróży z powodu pająków

Temat trochę nietypowy, choć jak zawsze – mocno związany z podróżami. Mianowicie, chcę dotknąć problemu fobii, a konkretnie… arachnofobii.
Strach przed pająkami jest bardzo pospolity, wiele osób skarży się, że nie przepada za tymi stworzeniami, ale trzeba rozróżnić ‘nieprzepadanie’ od autentycznej fobii, której objawy są tyleż upierdliwe, co obciachowe, jeśli ataku paniki czy histerii dostajesz w miejscu publicznym.
Zdaję sobie sprawę, że być może po przeczytaniu tego wpisu liczba moich czytelników drastycznie się zmniejszy po uznaniu mnie za totalnie szurniętą, ale z drugiej strony może przybędzie mi jednakowoż sprzymierzeńców, bo to nie jest wcale tak bardzo odosobniony problem. Jestem nawet pewna, że jest dość powszechny, tylko nie wszyscy są gotowi, aby to publicznie wyznać. Ja jestem!