Dlaczego mieszkańcy hiszpańskich Wysp Kanaryjskich nazywają autobus “la guagua”?

Są w językach wielu krajów wyrazy uniwersalne. Oznacza to, że pomimo modyfikacji w wymowie czy akcencie padającym na inną sylabę, wyraz ten będzie wszędzie zrozumiały. Do takich słów należy np. autobus. W całej Hiszpanii kontynentalnej ten środek transportu publicznego nazywa się po prostu autobús. Ale nie na Wyspach Kanaryjskich!

Jedną z pierwszych rzeczy, na którą zwracają uwagę obcokrajowcy i Hiszpanie z kontynentu, kiedy są na Wyspach Kanaryjskich, jest dziwaczne słowo, którego miejscowi używają, mówiąc o autobusie lub autokarze: la guagua (zwykle wymawiane jako gła-gła / wa-wa). Niech Cię zatem nie zdziwi, kiedy szukając stacji autobusowej na którejś z Wysp Kanaryjskich, wszędzie zobaczysz estación de guaguas 😉

guagua
Las Palmas, Gran Canaria

Nie jest to ani slang, ani nowomowa, którą preferują młodzi ludzie. Guagua jest na ustach wszystkich, począwszy od urzędników i polityków regionalnych, skończywszy na emerytach. Oczywiście wszyscy doskonale zrozumieją, o co pytasz, jeśli zamiast guagua użyjesz słowa autobús, ale miejscowi automatycznie rozpoznają, że nie mieszkasz na archipelagu.

Jak więc guagua stała się kwintesencją kanaryjskiego języka hiszpańskiego? Istnieje kilka teorii, dlaczego ten rodzaj transportu zyskał tutaj tak dziwną nazwę.

Niektórzy twierdzą, że guagua – rzeczownik, który brzmi jak onomatopeja nieustannego płaczu dziecka – wywodzi się z amerykańskiego angielskiego. Uważa się, że jest to skrót od nazwy Washington, Walton, and Company Incorporated – amerykańskiej firmy transportowej, która w połowie XIX wieku wyprodukowała jedne z pierwszych pojazdów przewożących pasażerów.

Ich rozwlekła nazwa została podobno skrócona na bocznych ścianach pojazdów do Wa & Wa Co. Inc, co z kolei przekształciło się w “gua-gua”, ponieważ “w” jest rzadko używane w niezangielszczonym języku hiszpańskim.

guagua
Przystanek guagua w El Remo, La Palma

Inna teoria głosi, że słowo to mogło też zostać wyeksportowane na Wyspy Kanaryjskie z Kuby, biorąc pod uwagę masową migrację między wyspami po obu stronach Atlantyku w XIX i na początku XX wieku. Zapisy historyczne wskazują, że po raz pierwszy użyto go w prasie kubańskiej około 1850 r., zanim na wyspie zaczęła działać jakakolwiek amerykańska firma transportowa. Wraz z Puerto Rico i Dominikaną, Wyspy Kanaryjskie i Kuba są jedynymi czterema miejscami w hiszpańskojęzycznym świecie, gdzie autobusy są zwykle nazywane guaguas.

Istnieją jeszcze inne teorie na temat pochodzenia słowa “guagua”. Np. że pochodzi ono od angielskiego słowa “wagon”, lub że wywodzi się z języka Ngu afrykańskich niewolników na Kubie (“awawa” oznacza “szybko się poruszać”) lub że jest to po prostu onomatopeją pochodzącą od dźwięku, jaki wydaje autobusowy klakson.

Niezależnie od tego, jakie jest prawdziwe pochodzenie słowa guagua, wszystkie te teorie są naprawdę fascynującymi (i nieco komicznymi) przykładami jak język ewoluuje i że hiszpański (tak jak zresztą angielski) to niejednolity i czasem mało uniwersalny twór 😉

Jako ciekawostkę na koniec dodam, że właśnie się dowiedziałam, że w chilijskim języku hiszpańskim guagua oznacza dziecko!
I bądź tu człowieku mądry.

Źródło: thelocal.es

O transporcie publicznym na Teneryfie pisałam TUTAJ.

Sprawdź też, bo warto:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.