Akronimy to odrębna para kaloszy w każdym języku. W historii opisującej pracę ratowniczki na basenie użyłam skrótu CPR i ten wpis wyjaśnia dokładnie, co to takiego.

Cardiopulmonary Resuscitation – CPR,  wym. [siː piː ˈɑː]

Cardiopulmonary resuscitation
CPR  jest akronimem, czyli skrótowcem utworzonym z pierwszych liter kilku wyrazów. CPR is an acronym that stands for CardioPulmonary Resuscitation. It is an emergency procedure in which a rescuer gets the heart and lungs of a victim working again by compressing the chest by hand and forcing air into the lungs.
UFFFF!
A po naszemu to resuscytacja krążeniowo-oddechowa mająca na celu przywrócenie akcji serca i prawidłowych funkcji układu oddechowego  przy podejrzeniu, że u osoby poszkodowanej nastapiło ich upośledzenie lub całkowite zatrzymanie.
Potocznie mówi się na to masaż serca i oddychanie ‚usta-usta’, czyli są to prawidłowo wykonywane uciski klatki piersiowej i oddechy ratownicze. 
Nie życzę nikomu, aby kiedykolwiek stanął przed koniecznością wykonywania tych czynności, ale jeśli już się zdarzy, to życzę, aby skuteczność była co najmniej taka, jak u tego pana na górze na zdjęciu:)
CPR
*Szybkie tłumaczenie dla początkujących: Podczas nauki CPR (to już znacie:) Chuck przywrócił fantoma do życia. 
I to się nazywa efektywny (ale też efektowny!) CPR! 😯 
**Jeśli interesuje Cię, jak tanio podróżować w każdym wieku i mieć z tego frajdę – polecam Ci mojego e-booka, o którym więcej dowiesz się w zakładce SKLEP

  1. Genialne! Takich wpisów chcę więcej <3 Krótko, zwięźle, aż żal, że ja tak krótko nigdy nie mogę się zmieścić u siebie 😀
    I znów nabrałam ochoty na moje ukochane "Code Blue". Stamtąd właśnie znam to całe CPR, jeśli chodzi o angielski.
    p.s. zjadło Ci "d" w wyrazie "Podczas" na samym końcu wpisu :*

    1. Ojej, bardzo fajny komentarz:) Cieszę sie, że na coś się ten wpis jednak przydał:) Dziękuję! A literówkę już poprawiłam. Wiesz, czasem czytam tekst kilka razy, a i tak mi coś umknie.
      Aga, proszę o wiecej, jeśli zauważysz, że coś jest nie tak:)

      1. Mam takie samo podejście, sprawdzam, czytam i cieszę się, gdy ktoś coś zauważy, co mi umknęło 😉 Będę tu wpadać częściej, więc jak coś gdzieś zauważę, na pewno dam znać 🙂
        A Ty twórz takie ciekawe treści, żebyśmy my, czytelnicy, mieli co czytać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *